Co to jest język serca?

Język serca to przypomniany i upowszechniony przez Marshalla Rosenberga sposób komunikowania się z ludźmi, który on sam nazwał Nonviolent Communication (NVC), czyli Porozumieniem Bez Przemocy. Przypomniany, bo – zdaniem Rosenberga – ludzie z natury są skłonni do porozumiewania się „bez przemocy”. Czasem jednak bywamy tak poddani presji czasu i kulturze rywalizacji i dominacji, że zapominamy o naszej ludzkiej współczującej i zdolnej do wzajemnej współpracy naturze.

Ta strona będzie poświęcona w całości odnawianiu i przypominaniu sobie na czym polega kontakt między ludźmi, dlaczego nie jest nam łatwo do niego powracać
i co może nam w tym pomóc. Zapraszam do czytania tekstów, które systematycznie będę zamieszczać i dzielenia się swoimi uwagami i pytaniami w forum. Proszę Was o uwagi, sugestie i prośby – co mogłoby przyczynić się i pomóc Wam odnajdywać sens i radość w komunikacji „bez przemocy” czyli w posługiwaniu się językiem serca.

Będę starała się w miarę możliwości spełniać jak najwięcej próśb i dążyć do zaspokajania naszych potrzeb. Marzę, o tym, byśmy dzięki wzajemnym kontaktom, wymianie informacji i strategii na zaspokojenie potrzeb stworzyli środowisko ludzi, którzy chcą szerzyć ideę takiej komunikacji wszędzie gdzie to możliwe. Chcę żebyśmy mogli wzajemnie wspierać się w dialogu i udzielać sobie empatii potrzebnej do słyszenia innych, także wtedy gdy w tragiczny sposób – poprzez osądzanie
i obwinianie siebie, świata i ludzi – starają się znaleźć rozwiązanie dla swoich problemów i ukoić ból niezaspokojonych potrzeb.

Zapraszam do zapoznania się z fragmentami mojej pracy badawczej z czerwca 2010 na temat stylu komunikacji w jednej z warszawskich szkół (w zakładce materiały). Wyniki badań pokazują jak język serca mógłby pomóc naszym dzieciom w osiąganiu sukcesów szkolnych. Zapraszam zwłaszcza do zapoznania się z rozdziałem poświęconym pedagogice autorytarnej – która jest przeciwieństwem języka empatii. Autorytaryzm odczłowiecza wszystkich i odbiera szanse na kontakt z sobą i z innymi. Tragiczne jest to, że większość z nas, rodziców i nauczycieli była wychowywana właśnie w szkołach autorytarnych. Skąd mielibyśmy dziś wiedzieć, jak nawiązać porozumienie z dziećmi na poziomie ich uczuć i potrzeb, skoro w naszym dzieciństwie nikt nas tego nie uczył ani nie kontaktował się z nami w ten sposób?
Moja, być może nie dla wszystkich do przyjęcia, teza brzmi: To my, dorośli potrzebujemy treningu, wymiany doświadczeń, wzajemnego zrozumienia i wsparcia – żeby zdążyć na spotkanie z naszymi dziećmi, które tak często są samotne w swoich przeżyciach, zagubione i nieufne wobec świata, tak jak nierzadko wielu z nas!

 

Przedszkole „Przyjaciele żyrafy” było nowatorskim pomysłem, w którym chcieliśmy zapoczątkować wprowadzanie Porozumienia Bez Przemocy do polskiej edukacji. Doświadczenia zebrane w trakcie naszej wspólnej pracy z dziećmi pokazały nam – że dzieci doskonale znają język serca i potrafią się nim posługiwać. Kiedy jesteśmy z nimi, rozmawiamy „z nimi” biorąc pod uwagę ich uczucia i potrzeby, a nie tylko mówimy „do nich” o tym, czego od nich chcemy, one nabierają zaufania, do nas i do siebie samych. Otwierają szeroko oczy, jakby budziły się z zagubienia i niepewności, kiedy nasze pytania pomagają im nazwać uczucia i potrzeby – dziecięcym językiem wyrażane jako – „to czego chcą” – zabawy, spokoju, ciszy, biegania, bycia z mamą teraz… itp.

 

Choć autorytarny polski system edukacji nadal budzi we mnie wiele obaw i bezsilność – siłę daje mi to, kiedy widzę stopniowo coraz więcej nas – rodziców i nauczycieli świadomych czego chcemy dla naszych dzieci: szkół i przedszkoli gdzie podstawą edukacji jest empatyczny kontakt z dziećmi. Moje doświadczenie pokazuje, że właśnie taki kontakt daje nam wszystkim, zarówno dorosłym jak i dzieciom, poczucie wzajemnej siły i bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do tradycyjnych metod opartych na strachu, zawstydzaniu, wzbudzaniu poczucia winy czy wreszcie manipulowaniu poprzez nagrody i kary, które odwracają uwagę dzieci od przeżywania całym sobą każdej chwili.

 

Miejsce ludzi
William J. Crocker

Jeśli to nie jest miejsce, w którym łzy są zrozumiane,
Dokąd pójdę, żeby płakać?
Jeśli to nie jest miejsce, w którym mój duch dostanie skrzydeł,
Dokąd pójdę, aby polecieć?
Jeśli to nie jest miejsce, gdzie dostanę odpowiedź na moje pytania,
Dokąd pójdę, aby jej poszukać?
Jeśli to nie jest miejsce, w którym moje uczucia będą usłyszane,
Dokąd pójdę, żeby mówić?
Jeśli to nie jest miejsce, w którym zostanę zaakceptowany takim, jaki jestem,
Dokąd mogę pójść, żeby być?
Jeśli to nie jest miejsce, w którym spróbuję nauki i dorastania,
Gdzie mogę być właśnie mną?